Właśnie moja Ola wciągnęła cały budyń i chciała jeszcze a to się nie zdarza tak często więc od razu dzielę się przepisem ;)
- 100 ml soku owocowego (ja wziełam Bobofrut o smaku owoców leśnych),
- żółtko
- niecała łyżeczka mąki ziemniaczanej
Wszystko mieszamy dokładnie w garnuszku, wstawiamy na gaz i ciągle mieszając zagotowujemy. Po przestygnięciu jemy lub karmimy dziecko mając nadzieję, że coś nam zostawi. Wyszedł naprawdę pyszny. Będę próbowała też z innymi smakami soków.
Jest to budyń bez mleka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą budyń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą budyń. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 17 marca 2011
sobota, 26 lutego 2011
Domowy budyń bananowy
Popełniłam mój pierwszy budyń :)
Odmierzyłam 120 ml zimnej wody, dodałam niecałą łyżeczkę mąki ziemniaczanej i żółtko. Dobrze wymieszałam.
Wstawiłam to na gaz i ciągle mieszając, doprowadziłam do wrzenia.
Gdy nieco wystygło dodałam 4 miarki mleka modyfikowanego (w wersji dla dorosłych lub starszych dzieci można od razu gotować na mleku krowim) i rozciapcianego widelcem banana.
Zamiast banana można oczywiście dodać inne owoce. Bez meka modyfikowanego (jeśli dziecko nie je mm) myślę, że też będzie to fajne śniadanie czy kolacja.
Odmierzyłam 120 ml zimnej wody, dodałam niecałą łyżeczkę mąki ziemniaczanej i żółtko. Dobrze wymieszałam.
Wstawiłam to na gaz i ciągle mieszając, doprowadziłam do wrzenia.
Gdy nieco wystygło dodałam 4 miarki mleka modyfikowanego (w wersji dla dorosłych lub starszych dzieci można od razu gotować na mleku krowim) i rozciapcianego widelcem banana.
Zamiast banana można oczywiście dodać inne owoce. Bez meka modyfikowanego (jeśli dziecko nie je mm) myślę, że też będzie to fajne śniadanie czy kolacja.
Subskrybuj:
Posty (Atom)